|
|
Blog > Komentarze do wpisu
praca nad soba
Jesli istnieje jakas praca, naprawde wazna dla nas jest to praca nad soba. To wlasnie z tej pracy mozemy osiagnac najlepsze rezultaty w dziedzinach ktore nas interesuja: szczescie, zadowolenie, beztroska, lekkosc duszy... Jak pracowac nad soba? Obserwowac wlasne mysli i zastanowiac sie regularnie jaki jest ich sens? Rozroznimy tutaj mysli ktore sa niezbedne do przezycia, mysli rozrywkowe, mysli szalone, mysli praktyczne...itd. Te mysli ktore nie sluza naszemu szczesciu mozemy je od razu zlikwidowac....wszelkie myslenie ktore nie sluzy posrednio lub bezposredniu naszemu dobru jest raczej niepozadane, z wyjatkiem oczywiscie jesli pragniemy sie zle czuc i meczyc siebie samego za pomoca naszego myslenia. Tak wiec, jelis ktos czuje sie nie najlepiej, to z powodu pewnych mysli... od ktorych nie potrafi sie uwolnic. Praca nad soba polega wiec na obserwacji naszych mysli i wybieraniu wsrod nich tylko tych, ktore nas popieraja w sposob pozytywny. I jesli uda nam sie z czasem niemyslec o tym, o czym nie chcemy myslec, to stanowi to proste lecz jak wielkie osiagniecie. Pewnego dnia, jeden z przyjaciol wyznal mi z zaklopotaniem - nie moge nie myslec, nie umiem nie myslec... To problem wielu z nas. Nie potrafimy nie myslec! Niezdolnosc do niemyslenia pograsza czesto nasze samopoczucie... poniewaz zamiast zle myslec lepiej przeciez nic nie myslec! Zadowolic sie umyslowa pustka, wolna od najmniejszej mysli. Nie zapomnijmy ze pustka niekoniecznie jest negatywna. Pustka moze sie wiazac z odpoczynkiem, kontemplacja, z odswiezeniem naszego zbolalego mozgu. Tak wiec niemyslenie stanowi jeden z podstawowych filarow na drodze do szczescia, powtarzajac za buddystami w pewnym sensie. Medytacja polega miedzy innymi na niemysleniu, nawet jesli, to mozemy myslec lecz nie przywiazywac sie zbytnio do naszego natretnego myslenia. Jak nie myslec? Kazdy z nas musi do tego sam dojsc, nie istnieju tutaj zadna wspaniala i szybka metoda... poprzez cwiczenia, otwartosc umyslu i rozne psychologiczne eksperymenty mozemy powoli sie zblizyc do pewnego niemyslenia... w tym niemysleniu ukrywa sie nasza intuicja, ktora kieruje nami w sposob opiekunczy i idealnie pasujacy do naszego zycia i charakteru.... niedziela, 29 listopada 2009, slawekb6
|
Niektorzy nazywaja to wszyskto oswiecieniem:) Mysle, ze cos w tym jest.